Jak nie przytyć po Świętach

Z całą pewnością Święta, zarówno te Wielkanocne, jak i Bożego Narodzenia to czas, w których wiele czasu spędzamy przy stołach zajadając się różnego rodzaju smakołykami. Jemy dużo potraw „na słodko”, tłustych, które jak wiadomo sprawiają, że nasze ciało zaczyna przybierać na wadze, a co gorsze, później ciężko się ich pozbyć. Ale czy zawsze świąteczne posiłki muszą sprawiać, że po zakończeniu tego okresu konieczna staje się „ścisła” dieta i wiele wyrzeczeń? Oczywiście że nie. Ważne jest tylko, abyśmy do jedzenia smakołyków podchodzili z głową.

Co więc zrobić, aby po Świętach czuć się najedzonym, ale nie przejedzonym? Przede wszystkim nie jedzmy dużo posiłków w jednym czasie. Starajmy się jeść powoli „rozkoszując” się każdym spożywanym posiłkiem. Sprawi to, ze do naszego żołądka dostanie się mniej pożywienia i szybciej będzie można go strawić. Bardzo ważne jest też to, aby spożywać dużo napojów, a zwłaszcza czystej wody. Woda także wypełni nasz żołądek i sprawi, że nie będziemy głodni. Starajmy się też, aby przygotowywane w tym czasie przez nas posiłki, nie były tłuste, pieczone, a raczej gotowane lub grillowane. To także sprawi, że w organizmie odłoży się mniej niepotrzebnych składników i łatwiej będzie je „spalić”.

Niezmiernie ważne jest także, aby w czasie Świąt dużo się ruszać. Spędzajmy jak najmniej czasu przy stole, czy na kanapie oglądając telewizje, a raczej starajmy się ruszać i dzięki temu pozbywać się spożytych kilogramów. Jeżeli więc wybieramy się w tym czasie do rodziny czy znajomych, a nie mieszkają oni zbyt daleko, to może warto zostawić samochód pod domem i przejść się spacerkiem do nich, co pomoże nam opróżni nasz żołądek.

Jeżeli dostosujemy się do tych wszystkich rad, z całą pewnością po zakończeniu Świąt nie będziemy mieli kłopotów ze zbędnymi kilogramami. A przecież o tym chyba każdy z nas marzy i do tego dąży. Nie bójmy się więc podczas tych kilku dni jeść, pić, pod warunkiem, że nie będziemy przesadzać i po prostu kierować się zdrowym rozsądkiem.